Pokonywanie różnych przeszkód.

Do ćwiczeń pokonywania przeszkód należą skoki przez płoty, wspinanie się po wysokiej ścianie, pokonywanie rowów, kładek oraz przechodzenie przez wąskie tunele i wspinanie się po drabinach.  Ćwiczenia te w znacznym stopniu wpływają na rozwój fizyczny psa oraz wyrabiają u niego odwagę, wytrwałość, zręczność i siłę.

Techniki nauczania.

Pies najłatwiej uczy się pokonywania przeszkód, gdy musi naśladować przewodnika, który wraz z nim przeskakuje np. przez mały rów, niezbyt wysoki żywopłot itp. Po każdym skoku powinien być pochwalony i nagrodzony smakołykiem. W początkowej fazie ćwiczenie powinno być prowadzone zawsze z rozbiegu, co ułatwia psu odpowiednie odbicie się do skoku. Przed  i po wyczynie pies powinien zająć wskazaną pozycję zwrócony w kierunku przeszkody. Ćwiczenie należy rozpoczynać od małych przeszkód. Trzymając psa na smyczy lub na lince przewodnik biegnie z nim do przeszkody i wydawszy rozkaz „przeszkoda!” przechodzi albo wspólnie z psem przeskakuje przez nią. Jeżeli pies nie chce wykonać ćwiczenia, można zastosować przymus przez pociągnięcie smyczą lub linką za obrożę zwykłą oraz podnoszenie psa za przednie kończyny do wysokości przeszkody itp.
Ćwiczenie można powtarzać 2-3 krotnie i za każdym razem za poprawne wykonanie należy psa nagrodzić smakołykiem. W czasie nauki nie można pozwolić mu obchodzić przeszkody lub przechodzić pod nią; można temu zapobiec przez odpowiednie i umiejętne kierowanie smyczą. Gdy pies już dobrze skacze, można to samo ćwiczenie prowadzić bez smyczy, stopniowo urozmaicając i podwyższając przeszkody do 1m.
W następnym etapie nauki, gdy pies już dostatecznie opanował umiejętność przeskakiwania przez przeszkody pionowe (np. płoty) i poziome (np. rowy), przystępujemy do ćwiczeń wspinania się na ścianę o wys. 1,5 m, dostosowaną do możliwości psa. Pies na rozkaz „przeszkoda!” powinien pobiec i samodzielnie pokonać ścianę dwukrotnie – tam i z powrotem. W pierwszych ćwiczeniach opiekun podtrzymuje psa, ucząc go ześlizgiwania się po ścianie, aby z niej nie zeskakiwał.