Odchudzanie to sprawa niełatwa.

Nadmierna otyłość psów to często obserwowany efekt niewłaściwego ich żywienia. Kiedy pies otrzymuje z karmą zbyt wiele energii, której nie jest w stanie wykorzystać, zaczyna tyć.
W otyłości można rozróżnić dwie fazy: dynamiczną i statyczną. W fazie dynamicznej postępuje gromadzenie i odkładanie się tkanki tłuszczowej. W fazie statycznej mamy natomiast do czynienia ze swego rodzaju stanem równowagi - tkanka tłuszczowa przestaje się odkładać, a pies reguluje sobie dopływ pobieranej z karmą energii tak, by utrzymać osiągniętą nadwagę.
Tu właśnie tkwi najpoważniejszy problem. Takie psy jedzą już niewiele, ale na wadze nie tracą. Właściciel, który zapomniał już, jak cieszył się, że jego piesek ma dobry apetyt, nie wie, co się dzieje - pies nie je, a nie chudnie.
Dopóki opiekunowie psa nie zrozumieją, na czym polegały ich błędy żywieniowe, próby odchudzania psa skazane będą na niepowodzenie. Na ogół w takiej sytuacji jest już zresztą niezbędna pomoc lekarza. Opracowanie właściwej diety i ścisłe jej przestrzeganie, oraz zapewnienie psu należytej ilości ruchu to jedyna droga do uwolnienia zwierzęcia od zbędnych, przeszkadzających mu w życiu kilogramów.